Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 09 2017

tysiace-mysli
09:21
tysiace-mysli
09:21
Reposted fromRynn Rynn viapuszkamileny puszkamileny
tysiace-mysli
09:19
7435 7a58 500
Reposted fromRockYourMind RockYourMind viasoSad soSad
tysiace-mysli
09:19
Każdy z nas czegoś żałuje. Każdy z nas w nieodpowiednim momencie powiedział kilka słów za dużo. Każdy z nas, chociaż raz powiedział "nie", wtedy, gdy serce tak cholernie błagało o "tak". Każdy z nas wybrał niewłaściwą drogę, niewłaściwego człowieka u boku i niewłaściwe emocje. To nic złego popełniać błędy...
Reposted fromniuska niuska viahope24 hope24
tysiace-mysli
09:10
tysiace-mysli
09:09
2342 1efb
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viapomruki pomruki
09:09
W końcu przeziębisz się od chłodu bijącego z twego wnętrza.
tysiace-mysli
09:09
3116 f484
Reposted fromspring-flow spring-flow viapomruki pomruki
tysiace-mysli
09:05
Reposted frombluuu bluuu viabezsenna bezsenna
tysiace-mysli
09:04
W pewnym momencie musisz zdać sobie sprawę, że pewne osoby mogą być w twoim sercu ale nie w twoim życiu, niestety.
Reposted fromhrabinacuervo hrabinacuervo viabezsenna bezsenna
tysiace-mysli
09:02
Są ludzie, którzy mają w zwyczaju uśmiechać się przesadnie, kiedy zbiera im się na płacz.
— Carlos Ruiz Zafón - Więzień Nieba
Reposted fromperseweracje perseweracje viaspokodama spokodama
09:00

Jakie to dziwne być świadomym swojego zepsucia psychicznego

Reposted fromshitsuri shitsuri viaawakened awakened
tysiace-mysli
08:59
2754 b785 500
tysiace-mysli
08:59
Boimy się powiedzieć za dużo lub źle. Prawda jest taka, że jedyne, co możesz powiedzieć źle, to nie powiedzieć nic.
— Grey's anatomy
Reposted frompensieve pensieve viaawakened awakened
tysiace-mysli
08:58
tysiace-mysli
08:58
1006 5784 500
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaawakened awakened
tysiace-mysli
08:58

O wielkich zmianach decydują małe epizody. Jedno spotkanie, jedna książka, jedna decyzja.


— Jacek Walkiewicz
tysiace-mysli
08:57
4112 8418
tysiace-mysli
08:54
On de­bil wciąż nie ku­mał, że ma tok­syczny do­tyk. 
— znalezione
Reposted bySkydelanpozakontrolaNieznosnydrunkenheart
tysiace-mysli
08:50
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl